Rezerwy Chojniczanki rozbite w Bożympolu. Osiem bramek gospodarzy
Drugi zespół Chojniczanki bez przełamania w czwartym meczu sezonu. Rezerwy żółto-biało-czerwonych wysoko przegrały na wyjeździe z Sokołem Bożepole Wielkie aż 2:8. To czwarta porażka zespołu w obecnych rozgrywkach.
Obie drużyny od pierwszego gwizdka grały odważnie i nie zamierzały długo czekać z szukaniem drogi do bramki. Efekt? W pierwszych 20 minutach padły aż cztery gole. Paradoksalnie spotkanie rozpoczęło się dla Chojniczanki bardzo dobrze.
Wynik otworzył Marcin Pilchowski-Lemańczyk, dając rezerwom prowadzenie. Gospodarze szybko jednak odpowiedzieli i mecz zaczął nabierać tempa, którego trudno było się spodziewać po pierwszym kwadransie.
Sokół z każdą kolejną minutą coraz mocniej przejmował inicjatywę. Chojniczanie nie potrafili zatrzymać rozpędzonych gospodarzy, a kolejne stracone bramki sprawiły, że zespół Tomka Fojuta znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Wynik pierwszej połowy to 5:1 dla gospodarzy.
Po przerwie zamiast próby odrobienia strat oglądaliśmy dalszą ofensywę Sokoła. Gospodarze bezlitośnie wykorzystywali swoje okazje i systematycznie powiększali przewagę. Przy wyniku 8:1 losy spotkania były już oczywiście rozstrzygnięte.
W końcówce Chojniczanka zdobyła jeszcze jedną bramkę. Oliwier Siuda ustalił wynik spotkania na 8:2, ale jego trafienie nie mogło już zmienić obrazu meczu.
Początek sezonu nie układa się po myśli chojniczan, ale rozgrywki dopiero się rozpoczynają. Cztery porażki nie przekreślają tego, co przed zespołem – każdy kolejny mecz to nowa szansa na przełamanie i pokazanie charakteru. Najważniejsza będzie teraz reakcja drużyny i odpowiedź na trudny start
Sokół Bożepole Wielkie – Chojniczanka II 8:2
Bramki dla Chojniczanki: Marcin Pilchowski-Lemańczyk, Oliwier Siuda.