Chojniczanka gotowa na ligę i puchar – pełna zapowiedź sezonu
Nieco ponad 24 godziny dzielą zawodników Chojniczanki Chojnice od pierwszego tegorocznego meczu ligowego. Podopieczni trenera Marek Brzozowski rozpoczną rundę wiosenną wyjazdowym starciem z Podbeskidzie Bielsko-Biała. Spotkanie inauguracyjne zawsze niesie ze sobą dodatkową niewiadomą — szczególnie po zimowej przerwie. Forma sparingowa często różni się od ligowej rzeczywistości, jednak w Chojnicach mogą patrzeć na przygotowania z optymizmem.
Udana zima i solidne przygotowania
Chojniczanka w okresie przygotowawczym rozegrała osiem spotkań kontrolnych, notując bardzo dobry bilans: 6 zwycięstw, 1 remis oraz 1 porażka. Takie wyniki potwierdzają stabilną dyspozycję zespołu oraz konsekwentną pracę sztabu szkoleniowego. Sparingi pozwoliły nie tylko na sprawdzenie ustawień taktycznych czy nowych rozwiązań, ale również na utrzymanie wysokiej intensywności gry, która może okazać się kluczowa w wymagającej rundzie wiosennej.
Spokojne okienko transferowe – klub stawia na stabilizację
Zimą w klubie nie doszło do rewolucji kadrowej. Z drużyną pożegnali się: Shun Shibata, Konrad Gutowski i Adrian Kacerik. Przy trzech odejściach zdecydowano się tylko na jedno wzmocnienie. Nowym zawodnikiem Chojniczanki został obrońca Babacar Diallo, wypożyczony z Miedź Legnica. Wzmocni on rywalizację w lini obrony. Do drużyny włączono także Mateusza Morka, który jest wychowankiem, dotychczas występującym w II drużynie. Mateusz jest także obrońcą. Tak skromnego okna transferowego w Chojnicach dawno nie było. Wyraźnie postawiono na ciągłość pracy, zgranie zespołu i stabilność, uznając, że obecna kadra posiada wystarczający potencjał do walki o najwyższe cele.
Sytuacja w tabeli i ambitne plany
Rundę wiosenną Chojniczanka rozpoczyna na 11. miejscu tabeli II ligi, mając na koncie 24 punkty (6 zwycięstw, 6 remisów, 7 porażek). Podstawowym celem pozostaje miejsce barażowe, które otworzy drogę do walki o awans. W klubie nie ukrywają jednak, że odpowiednia seria zwycięstw może pozwolić nawet na włączenie się do rywalizacji o bezpośrednią promocję do I ligi. II liga od lat uchodzi za jedne z najbardziej nieprzewidywalnych rozgrywek w Polsce. Wiosenna dyspozycja zespołów bardzo często całkowicie zmienia układ tabeli, dlatego kluczowe będą pierwsze tygodnie po wznowieniu sezonu.
Wciąż w grze o historyczny sukces
Równolegle do ligowej inauguracji rundy wiosennej przed Żółto Biało Czerwonymi stoi również niezwykle ważne wyzwanie w rozgrywkach STS Pucharu Polski. Już w najbliższą środę (4 marca) Żółto-Biało-Czerwoni udadzą się do Bydgoszczy, gdzie zmierzą się z Zawiszą Bydgoszcz w spotkaniu, którego stawką będzie historyczny awans do półfinału krajowego pucharu.
Dla chojniczan to szansa nie tylko na sportowy sukces, ale również na zapisanie się w historii klubu. Puchar Polski od lat słynie z nieprzewidywalności — różnice ligowe często tracą znaczenie, a o wyniku decydują dyspozycja dnia, skuteczność i odporność mentalna. Zawisza, mimo że występuje obecnie na poziomie III ligi, jest zespołem groźnym na własnym stadionie i z pewnością postawi trudne warunki. Chojniczanka stanie więc przed wymagającym testem charakteru. Awans do półfinału byłby jednym z największych sukcesów ostatnich lat i dodatkowym impulsem przed decydującą fazą sezonu.
Rola kibiców może być kluczowa
Rozpoczyna się jeden z najważniejszych momentów sezonu. Intensywny kalendarz, łączący ligowe emocje z walką o Puchar, sprawi, że każdy tydzień będzie niósł nowe wyzwania. W takich momentach ogromnego znaczenia nabiera coś, czego nie da się wytrenować na boisku — wsparcie kibiców. To właśnie trybuny przy Mickiewicza niech staną się kolejnym z największych atutów drużyny. Głośny doping, obecność fanów zarówno w meczach domowych, jak i wyjazdowych, potrafią dodać zawodnikom energii w najtrudniejszych momentach spotkania. Piłkarze wielokrotnie podkreślali, że atmosfera tworzona przez kibiców działa jak prawdziwy „dwunasty zawodnik”, pomagając przetrwać słabsze fragmenty gry i mobilizując do walki do ostatniego gwizdka. Nadchodzące tygodnie to czas, w którym drużyna szczególnie będzie potrzebowała jedności całego środowiska — zawodników, sztabu szkoleniowego oraz fanów. Stabilizacja kadrowa może okazać się dużym atutem, ale dopiero pełne trybuny i wspólne przeżywanie emocji mogą zamienić dobre momenty w serię zwycięstw.
Jedno jest pewne — piłkarska wiosna w Chojnicach zapowiada się wyjątkowo intensywnie. Każdy mecz będzie miał swoją wagę, każdy punkt może przybliżać Żółto-Biało-Czerwonych do realizacji ambitnego celu, jakim jest powrót na wyższy szczebel rozgrywkowy. Teraz czas, by całe miasto znów stanęło za swoją drużyną i wspólnie powalczyło o sukces.
