Pierwszy krok zrobiony. Chojniczanka II wywozi zwycięstwo ze Słupska
Na to zwycięstwo drugi zespół Chojniczanki musiał trochę poczekać. W Słupsku żółto-biało-czerwoni pokazali jednak charakter, konsekwencję i cierpliwość. Gol Alexa Lasoty wystarczył, by sięgnąć po pierwsze trzy punkty w tym sezonie.
Nie był to mecz efektowny. Był za to dokładnie taki, jaki czasami trzeba rozegrać, aby przełamać trudniejszy moment. W Słupsku od pierwszych minut było dużo walki, pojedynków i koncentracji na tym, by nie popełnić błędu.
Chojniczanka od początku wyglądała na zespół dobrze przygotowany do spotkania. Podopieczni Tomasza Fojuta realizowali założenia i potrafili stworzyć sobie sytuacje, choć w pierwszej połowie zabrakło skutecznego wykończenia. Dwie dogodne okazje nie znalazły drogi do bramki.
Po przerwie goście z Chojnic zagrali odważniej. I właśnie wtedy pojawił się moment, na który czekali. Alex Lasota znalazł sposób na pokonanie bramkarza gospodarzy, dając Chojniczance prowadzenie.
Od tego momentu najważniejsze było jedno – utrzymać wynik. Gospodarze nie zamierzali odpuszczać, ale chojniczanie konsekwentnie bronili swojej przewagi. Dodatkowym ułatwieniem było to, że miejscowi kończyli spotkanie w dziesiątkę.
Nie oznaczało to jednak końca emocji. Chojniczanka musiała zachować koncentrację do ostatniego gwizdka. Tym razem zrobiła to skutecznie.
– Pełne zaangażowanie i koncentracja pozwoliły nam dzisiaj cieszyć się ze zwycięstwa. Od początku nasza gra wyglądała dobrze i realizowaliśmy swoje założenia. W pierwszej połowie stworzyliśmy dwie dogodne sytuacje do zdobycia bramki. Drugą część spotkania rozpoczęliśmy odważnie, co zaowocowało strzeleniem gola. Do końca meczu graliśmy tak, aby kontrolować wynik. Dziś cieszymy się z w pełni zasłużonej wygranej, ale nasze myśli skierowane są już na następne spotkanie – podsumował trener Tomasz Fojut.
Pierwsze zwycięstwo w sezonie może być dla Chojniczanki ważnym impulsem. Nie tylko ze względu na punkty, ale przede wszystkim sposób, w jaki zespół zapracował na końcowy rezultat. Cierpliwość, dyscyplina i konsekwencja – tym razem te elementy dały trzy punkty.
A okazja do kolejnego sprawdzianu nadejdzie bardzo szybko. Teraz czas na puchar. Już w środę, 23 września, Chojniczanka II zagra w pucharowym pojedynku w Stężycy, gdzie zmierzy się z Radunią II Stężyca. Na kolejne ligowe spotkanie trzeba będzie poczekać do 27 września. Wtedy na BNN Modrak drugi zespół Chojniczanki podejmie Dolinę Sperandę Niepoględzie.