Niepokonany dotychczas Gryf Wejherowo za mocny dla Chojniczanki II Chojnice
Chojniczanka II Chojnice przegrywa dzisiejsze (10 października) spotkanie z Gryfem Wejherowo 1:3. Goście potwierdzili, dlaczego należą do najmocniejszych zespołów IV ligi. Gospodarze długo nie potrafili znaleźć sposobu na rywala, a kiedy złapali właściwy rytm i zdobyli bramkę kontaktową, zostali skarceni po kontrataku.
Spotkanie nie rozpoczęło się po myśli zespołu prowadzonego przez trenera Fojuta. Chojniczanie mieli problemy z dokładnością, rzadko wygrywali pojedynki i nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką przeciwnika. Gryf natomiast konsekwentnie realizował swój plan, a jeszcze przed przerwą objął prowadzenie. Po rzucie rożnym sędzia dopatrzył się faulu i wskazał na jedenasty metr. Rzut karny dał gościom gola na 1:0.
Początek drugiej połowy nie przyniósł poprawy w grze gospodarzy. Gryf wykorzystał ten fragment spotkania i podwyższył prowadzenie na 2:0. Dopiero wówczas Chojniczanka wyraźnie się ożywiła. Coraz częściej atakowała lewą stroną boiska, szukając sposobu na przełamanie defensywy rywali.
Jedna z tych akcji przyniosła efekt. Po dobrze rozegranej ofensywnej akcji Adrian Czyżewski zdobył bramkę kontaktową, dając gospodarzom nadzieję na odwrócenie losów spotkania. Chojniczanie złapali lepszy rytm i próbowali pójść za ciosem.
Niestety, w najlepszym fragmencie gry gospodarzy Gryf wyprowadził kontratak, po którym zdobył trzeciego gola. Bramka na 3:1 praktycznie zamknęła spotkanie i pozbawiła miejscowych szans na odrobienie strat.
Dla Chojniczanki była to bolesna porażka z wymagającym przeciwnikiem. Goście z Wejherowa pozostają niepokonanym w rozgrywkach IV ligi. Wcześniej zanotowali pięć zwycięstw i pięć remisów, a wygrana na Modraku była jego jedenastym kolejnym meczem bez porażki.
Skład Chojniczanki: Czerniewicz – Chrapkowski, Morek, Majtyka, Pławski – Mikołajczak, Czyżewski, Famulak – Zieliński, Smolarczyk, Lasota. Zagrali także: Stokłosa, Pilchowski Lemańczyk, Baczyński, Spirka.