Chojniczanka pokazała charakter. Zwycięstwo po grze w osłabieniu
Chojniczanka nie zwalnia tempa i wciąż pozostaje w grze o czołowe lokaty. W starciu ze Świtem Szczecin gospodarze pokazali charakter, odwrócili losy meczu mimo gry w osłabieniu i po zwycięstwie awansowali na 6. miejsce w tabeli.
Szybki cios Chojniczanki
Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla gospodarzy. Już w 7. minucie Chluba Grodu Tura wykorzystała błąd w ustawieniu defensywy gości. Po szybkim rozegraniu autu i nieporozumieniu w środku pola, gdzie pomylił się Jurij Tkaczuk, w sytuacji sam na sam znalazł się Bartłomiej Eizenchart. Pierwsze uderzenie obronił Oskar Klon, jednak przy dobitce był już bezradny. Chojniczanka objęła prowadzenie i kontrolowała wydarzenia na boisku.
Czerwona kartka przed przerwą
Gospodarze grali dojrzale i spokojnie, nie forsując tempa, ale utrzymując kontrolę nad spotkaniem. W końcówce pierwszej połowy doszło jednak do przełomowego momentu. Faul na Tkaczuku zakończył się drugą żółtą kartką dla Damiana Nowackiego, co oznaczało, że Chojniczanka musiała radzić sobie w dziesiątkę.
Charakter i decydujący cios
Mimo gry w osłabieniu Żółto Biało Czerwoni nie cofnęli się głęboko do defensywy. Zespół z Chojnic dobrze bronił, ale szukał także swoich szans w ataku. Taka postawa przyniosła efekt w 83. minucie. Trzech zawodników Chojniczanki ruszyło do szybkiej akcji przeciwko siedmiu rywalom. Liczyły się szybkość, dokładność i dobre decyzje — a te były po stronie gospodarzy. Całą akcję strzałem głową wykończył Marcin Kozina, ustalając wynik spotkania.
Awans w tabeli
Zwycięstwo pozwoliło Chojniczance przeskoczyć Świt i awansować na 6. miejsce w tabeli. Zespół trenera Brzozowskiego pokazał charakter, determinację i skuteczność — a kibice mogli opuszczać stadion w doskonałych nastrojach.
Chojniczanka Chojnice – Świt Szczecin 2:1 (1:1)
Bramki: Eizenchart (7.), Kozina (83.) – Ropski (40.)
Chojniczanka: Primel – Goliński, Bykow, Olejnik (Żywicki 79′) – Bąkowicz, Nowacki (czerwona kartka po dwóch żółtych 44′), Guilherme, Michalik (Kamiński 73′), Eizenchart – Sabala (Oleksiewicz 90′), Kozina (Kacerik 90′)