Maciej Dalecki na podium deblowego turnieju Dardos Lipnica
Sobotnie zmagania deblowe (22 listopada) przyniosły wiele emocji, a jednocześnie wyłoniły duet, który nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń. Tomasz i Przemek Stefanin okazali się parą nie do zatrzymania, pewnie sięgając po triumf w całym turnieju.
W finale bracia Stefanin wygrali 5:2 z Szymonem Jabłońskim oraz Maciejem Daleckim. Choć rezultat wskazuje na dominację zwycięzców, trzeba podkreślić świetną postawę Macieja Daleckiego — młodego chojniczanina, który z każdym kolejnym występem coraz odważniej rywalizuje ze starszymi, znacznie bardziej doświadczonymi zawodnikami. Jego awans do finału to potwierdzenie regularnego progresu i kolejny znaczący sukces na arenie regionalnej.
Do turnieju przystąpiły 32 pary, rywalizując w ośmiu grupach po czterech zawodników. Organizatorzy zdecydowali, że z każdej grupy awansują wszyscy uczestnicy, aby każdy mógł rozegrać przynajmniej cztery pojedynki. Dzięki temu zawody stały się nie tylko sportową rywalizacją, lecz także pełnowartościowym wydarzeniem treningowym dla zawodników o różnym poziomie zaawansowania.
Zwycięstwo Tomasza i Przemka Stefaninów pod względem skuteczności nie pozostawia wątpliwości, ale uwagę zwraca również postawa Macieja Daleckiego, który w kolejnym turnieju udowadnia, że jego rozwój nie jest przypadkowy. Jeśli utrzyma tę dynamikę, wkrótce może zagrozić najlepszym na stałe.