Przejdź do treści

MENU

Open menu

Wszystkie wpisy

Zobacz więcej Right Arrow

Red Devils wracają do gry. Przed Chojniczanami sezon, w którym wszystko jest możliwe

Clock 24 sierpnia, 2026, 11:55 am

Do rozpoczęcia nowego sezonu 1. ligi futsalu pozostały już tylko cztery tygodnie. Red Devils Chojnice najpierw sprawdzą formę w sparingu z AZS UG Gdańsk, a później rozpoczną walkę o ligowe punkty. Tym razem zapowiada się sezon bez jednego, oczywistego scenariusza.

Cztery tygodnie. Tyle dzieli Red Devils Chojnice od pierwszego ligowego spotkania w sezonie 2026/27. Czerwone Diabły rozpoczną rozgrywki 19 września, wyjazdowym meczem z A Seere Tee Krotoszyn.

Na pierwszy kontakt z parkietem kibice nie będą jednak musieli czekać aż do inauguracji. Już w najbliższą sobotę drużyna prowadzona przez Oleha Zozulę rozegra pierwszy mecz kontrolny. Rywalem będzie AZS UG Gdańsk, a początek spotkania zaplanowano na godzinę 16:30.

Liga bez wyraźnego faworyta? W nadchodzącym sezonie 1. ligi pojawi się kilka nowych elementów. W stawce znalazły się dwa zespoły, które dopiero debiutują na tym poziomie – A Seere Tee Krotoszyn i Futsal Dąbrówka. Z Ekstraklasy do 1. ligi spadł natomiast Widzew Łódź. Łodzianie nie zamierzają długo czekać na powrót do elity. W klubie otwarcie mówi się o ambicji szybkiego awansu, dlatego Widzew od początku będzie wymieniany w gronie głównych kandydatów do zwycięstwa w lidze. Konkurencja nie zamierza jednak ułatwiać zadania. I właśnie szeroka grupa drużyn z ambicjami sprawia, że przedsezonowe typowanie jest wyjątkowo trudne.

Uważam, że poziom ligi jest na tyle wyrównany, iż każdy scenariusz jest możliwy – mówi prezes Red Devils, Tomasz Mrozek Gliszczyński.

Zdaniem prezesa trudno spodziewać się sytuacji, w której dwa zespoły od początku do końca zdominują rozgrywki. W poprzednich sezonach zdarzały się już grupy, w których o mistrzostwo walczyło kilka drużyn niemal do samego końca. Podobnego scenariusza można oczekiwać również teraz.

Czerwone Diabły do nowego sezonu przystąpią bez dużych zmian w składzie. Z zespołem pożegnał się Oleh Kryvko, natomiast po półrocznej przerwie do gry wraca Dominik Lemańczyk. Pod znakiem zapytania pozostaje natomiast dostępność Guladiego Kokoladze. Gruzin musi pogodzić występy na trawie w Starogardzie Gdańskim z grą w futsalowej drużynie z Chojnic. Na ten moment nie ma również sygnałów o kolejnych poważnych ubytkach.

To oznacza, że trener Zozula będzie miał do dyspozycji zespół oparty w dużej mierze na zawodnikach z doświadczeniem ekstraklasowym. Dla Red Devils może to być istotny atut w lidze, w której różnice między poszczególnymi zespołami mogą być niewielkie.

O naszą drużynę jestem spokojny. Trzon stanowią doświadczeni futsalowcy, ograni w ekstraklasie, którzy prowadzeni przez doświadczonego trenera gwarantują określony poziom – podkreśla Tomasz Mrozek Gliszczyński.

Jednym z kluczowych elementów sezonu może okazać się terminarz. Jesienią Red Devils czeka więcej spotkań przed własną publicznością. Chojniczanie chcą ten atut wykorzystać maksymalnie.

Trzeba więc na własnym boisku starać się jak najwięcej punktować, unikać takich wpadek jak w poprzednim sezonie z Futsalem Szczecin i AZS Gdańsk, aby mieć dobry punkt wyjścia do rundy rewanżowej – zaznacza prezes klubu.

To właśnie druga część sezonu może okazać się znacznie trudniejsza. Większa liczba wyjazdów oznacza dodatkowe wyzwania, dlatego Red Devils chcą jesienią zbudować możliwie mocną pozycję wyjściową. Na konkretne deklaracje dotyczące walki o awans jest jednak jeszcze za wcześnie.

O celach ligowych będziemy tak naprawdę mogli mówić dopiero w połowie rundy jesiennej – przyznaje Mrozek Gliszczyński.

Red Devils patrzy również szerzej niż tylko na pierwszą drużynę. Od września w klubie rozpoczną się zajęcia dla młodzieży z roczników 2010–2012. Treningi poprowadzi kapitan zespołu seniorów Janis Pastars. To kolejny element budowania futsalowego zaplecza w Chojnicach. Doświadczenie zawodnika, który na co dzień występuje na poziomie seniorskim, może być dla młodych adeptów dyscypliny dodatkową wartością.